Wspaniały mecz, ale bez happy end’u… Constract przegrał z Rekordem

Dobre zawody rozegrali zawodnicy Constractu w hicie 25. kolejki STATSCORE Futsal Ekstraklasy. Chociaż dwukrotnie wychodzili w tym meczu na prowadzenie, ostatecznie musieli uznać wyższość Rekordu Bielsko-Biała, przegrywając 2:3.

Spotkanie od początku było bardzo emocjonujące. Dobre akcje przeprowadzały obydwie ekipie, ale dobrze dysponowani tego dnia Grzegorz Okuniewski i Bartłomiej Nawrat nie dawali się pokonać. Wynik otworzył kapitan gospodarzy Paweł Kaniewski, który strzałem na długi słupek pokonał bramkarza Mistrzów Polski. Ci odpowiedzieli trafieniem Michała Marka. Ponownie Constract objął prowadzenie po strzale Luana. Ten sam zawodnik pechowo jednak – jeszcze przed przerwą – pokonał własnego bramkarza i mieliśmy wynik 2:2. Druga połowa była dużo bardziej zamknięta, choć oba zespołu miały swoje szansę. Jedyną bramkę w drugiej połowie strzelił Paweł Budniak. Constract mógł wyrównać kilkanaście sekund przed końcem, ale rzutu karnego nie wykorzystał Luan – jego intencje doskonale odczytał Bartłomiej Nawrat i odbił strzał.

Wobec przegranej z Rekordem i wygranej Piasta Gliwice z Legią Warszawa szanse Konstruktorów na tytuł mistrzowski znacznie zmalały. W tej chwili trzeci Constract traci do liderujących gliwiczan już 7 punktów.

Najbliższe spotkanie Constract rozegra na wyjeździe. 27 kwietnia (środa) Konstruktorzy zagrają z Futsalem Leszno. Następnie czekają nas dwa starcia w finale Pucharu Polski, w którym rywalem będzie znów Rekord Bielsko-Biała. 1 maja o 18:00 mecz w Bielsku-Białej, a 3 maja o 16:00 wielki finał w Lubawie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *