Postraszyli Mistrza, straszą Wicemistrza – Konstruktorzy jadą do Torunia!

Po raz pierwszy z firmą Lipnicki – nowym partnerem klubu – drużyna KS Constract Lubawa rusza na mecz wyjazdowy. Rywalem będzie ekipa FC Toruń, która w pierwszej kolejce napsuła mnóstwo krwi Rekordowi Bielsko-Biała, ulegając ostatecznie 4:7. Teraz Torunianie ostrzą sobie zęby na potyczkę z Constractem, który w pierwszej kolejce pokonał – nie bez problemów – MOKS Słoneczny Stok Białystok.

Pierwsza kolejka w Bielsku-Białej to prawdziwa walka gol za gol. Rekord cztery razy wychodził na prowadzenie, Toruń za każdym razem wyrównywał. Dopiero po golu na 5:4 nie potrafili już bielszczan dogonić i po kolejnych trafieniach Mistrzowie Polski zwyciężyli 7:4.

W Lubawie prowadził MOKS Słoneczny Stok Białystok 2:0. Constract jeszcze przed przerwą zdołał wyrównać, a po dwóch kolejnych kolach w drugiej połowie rywalizacja zakończyła się wygraną Wicemistrzów Polski 4:2.

Oba mecze pokazały jednak, że rywalizacja w tym sezonie może być wyjątkowo ekscytująca – tym lepiej dla futsalu! Sobotni mecz drugiej serii gier FC Toruń – Constract Lubawa będzie transmitowany na żywo w NSport+ (transmisja od 11:55).

Obok rywalizacji zespołowej, toczy się ciekawa walka o miejsce w składzie. W pierwszym spotkaniu Constractu między słupkami zobaczyliśmy najpierw Tiago Casagrande, którego zmienił w trakcie spotkania Grzegorz Okuniewski. Właśnie Grześka zaprosiliśmy na krótką przedmeczową rozmowę.

Zespół Constractu wyglądał na spięty w pierwszych minutach spotkania z MOKS-em. Później już wszedł na swój poziom. Czy inauguracyjna trema opadła i w meczu drugiej kolejki idziecie od początku po swoje?

Grzegorz Okuniewski: Początek spotkania nie wyglądał tak, jak sobie to zaplanowaliśmy. Straciliśmy szybko dwie bramki, a to było jedyne czego chcieliśmy uniknąć! Każdy wie, że takie zespoły jak MOKS po strzelaniu jednej czy dwóch bramek stawiają już na defensywę. Kiedy już „poczują smak zwycięstwa”, starają się go bronić za wszelką cenę. Pod koniec pierwszej połowy potrafiliśmy wreszcie zdobywać gole i zejść do szatni z optymistycznym nastawieniem na drugą połowę. Myślę, że tremy nie było od początku. Po prostu, nie ułożyło się to po naszej myśli. W drugiej kolejce będziemy chcieli również po prostu zdobyć 3 punkty.

Zespół z Torunia nie wydawał się tak mocny przed nowym sezonem, a tymczasem sporo krwi napsuł Rekordowi w pierwszej kolejce. Jak oceniasz torunian? Spodziewasz się ciężkiego boju?

Grzegorz Okuniewski: Zespół z Torunia, według mnie, jest dużo mocniejszy, niż w ubiegłym sezonie. Jest to silny, doświadczony zespół, wzmocniony dobrym zagranicznym zawodnikiem. Będzie to na pewno ciężki i ważny mecz. Chcemy zdobyć kolejne 3 punkty.

Grzegorz, pierwszym meczem dałeś sygnał w walce o numer jeden lubawskiej bramki. Widać, że nie zamierzasz łatwo oddać tej pozycji, którą – w zeszłym sezonie – dostałeś niejako od losu?

Grzegorz Okuniewski: Tak, w zeszłym sezonie dostałem szansę pokazania się. Myślę, że dobrze ją wykorzystałem i mam zamiar nadal walczyć o bycie numer jeden w lubawskiej bramce. Dobrze przepracowałem okres przygotowawczy, czuję się dobrze i myślę, że jestem w stanie zrealizować cel, jaki sam sobie postawiłem przed sezonem – czyli bycie numerem jeden.

Dzięki za rozmowę i powodzenia w sobotnim spotkaniu!

Grzegorz Okuniewski: Dzięki za rozmowę!

Początek spotkania w sobotę 18 września 2021 r. o godzinie 12:00. Transmisja na żywo od 11:55 w telewizji NSport+.

Już  teraz zachęcamy do przyjścia na mecz trzeciej kolejki, który odbędzie się w Lubawie. Constract podejmie na własnym obiekcie drużynę Red Devils Chojnice. Spotkanie 25 września, także w sobotę. Początek o godzinie 16:00. Wkrótce informacja o biletach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *