Występ Sebastiana Grubalskiego w Reprezentacji seniorskiej w pojedynkach z Rosją, sprawił że reszta zespołu w ostatni weekend odpoczywała. Za to teraz trzeba odrabiać zaległości i czeka nas iście futsalowy maraton. Choć nie gramy w Champions League to grać będziemy co 3 dni. Gdzie czekają nas naprawdę bardzo gorące spotkania. W najbliższą niedziele Constract uda się do Kartuz by powalczyć tam o kolejne ligowe punkty początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 17:00

Gorączka futsalowych emocji czeka nas jednak w środę, 13 luty to termin rozegrania meczu 1/8 Halowego Pucharu Polski. W lubawskiej hali po raz kolejny zobaczymy drużynę Polskiej ekstraklasy Futsalu. Poprzeczka idzie w górę, tym razem będzie to doskonale spisujące się Red  Dragons Pniewy. W zespole z Wielkopolski zobaczymy miedzy innymi reprezentanta Polski Dominika Soleckiego.

Szósta drużyna obecnych rozgrywek, przyjedzie do Lubawy jako murowany faworyt, jak zakończy się ta rywalizacja. Odpowiedz uzyskamy zapewne dopiero w środę wieczorem. Za nim jednak to się stanie zadamy kilka pytań Trenerom i zawodnikom KS Constract:

Damian Jarzembowski – Czy uważasz, że w pojedynku z „Smokami” równie dobrze sprawdzi się ofensywna taktyka z meczu z Uniwersytetem Gdańskim ?

Ofensywna taktyka, to nasz styl. Chcemy doskonalić wywieranie dużej presji na rywalu, chcemy dominować, chcemy męczyć rywala. Naturalnie, że nie zawsze to się udaje, nie zawsze jest perfekcyjnie ale dążmy do tego by to rywal musiał dostosowywać się do naszej gry, a nie my do rywala. Mecz pucharowy z Red Dragons będzie pojedynkiem innym, preferują inny sposób grania niż Uniwersytet Gdański, posiadają inne argumenty. My jednak nie będziemy do tego meczu przygotowywać się tak bardzo szczegółowo jak do wszystkich innych, powodem takiej sytuacji jest fakt, że to liga jest dla nas priorytetem a przed meczem z „Smokami” będziemy mieli tylko jedną jednostkę treningową.

Dawid Grubalski – Sezon dotarł do kulminacyjnego momentu za kilka tygodni będziemy wiedzieli dużo więcej jak zakończy się ten, jak na razie wymarzony sezon. Czy w meczu Pucharowym będziecie potrafili nie myśleć o lidze i zbliżającym się wielkimi krokami pojedynkiem z Futsal Malepszy Leszno ?

Myślę że tak, skupiamy się na każdym kolejnym treningu by nasza gra stawała się lepsza. Podobnie podchodzimy do każdego meczu wystawiamy optymalny zdrowy skład i wychodzimy by wygrywać. Jak tu myśleć o Lesznie skoro przed tym meczem trzeba wygrać 3 trudne spotkania w tym 2 wyjazdowe. Kartuzy mają z nami do wyrównania rachunki, Heliosowi zabraliśmy punkt na 20 sekund przed końcem natomiast Zgierz zdecydował się na fuzje z pucharową Łęczycą. Dlatego nie ma co brnąć w tak odległa przyszłość niedziela Kartuzy środa Pniewy, wygrywajmy mecz po meczu.

Sebastian Grubalski – Transmisje telewizyjne z meczów reprezentacji pokazały, że utrzymujesz dobre relacje z Dominikiem Soleckim, znajdziesz patent na tego gracza ?

Tak zgadza się. Calkiem dobrze się dogadujemy. W wolnym czasie na zgrupowaniu rozegraliśmy kilka spotkań w Fifę. Dominik okazał się minimalnie lepszy. Mam nadzieję, że w środę będę mógł się skutecznie zrewanżować (śmiech). A tak poważnie to Dominik jest świetnym zawodnikiem i na pewno trzeba zwrócić na niego uwagę. Natomiast nie doszukiwałbym się tutaj pojedynku Grubalski – Solecki, ponieważ zarówno on jak i ja gramy w zespołach, które są dobrze zorganizowane taktycznie. Poszczególna jakość induwidualna jest ważna ale nie można zapomnieć, że to sport drużynowy.

 Paweł Ossowski – Strzały do pustej bramki to Twoja specjalność upatrujesz kolejnej szansy w meczu Pucharu Polski ?

No pewnie na to trzeba liczyć, że przeciwnik w końcu wycofa i zacznie odrabiać straty, a czy ja czy ktoś inny dobije rywala to bez znaczenia byle byłby awans.

Sprawy wydają się być bardzo proste, zespół czuje się silny pewny siebie, zdeterminowany do największego sportowego wysiłku. Drużyna jest skonsolidowana i wpatrzona w punkt o nazwie zwycięstwo. Jak czytamy w tytule naszej strony „Wiara w zwycięstwo to wiara w sukces”, nic dodać nic ująć. Czas futsalu nadchodzi.