Przerwa świąteczna już za nami. Było już też pierwsze noworoczne przetarcie w Pucharze Polski.

Przed nami pierwszy weekend z I  liga Futsalu. Przed inauguracją rundy rewanżowej rozmawiamy z trenerem Dawidem Grubalskim.

Red:

Dzień dobry Trenerze. Wracają rozgrywki pierwszej ligi KS Constract na 2 miejscu w tabeli jakie emocje pojawiają się w przededniu inauguracji rundy rewanżowej.

D.G. Witam! Można powiedzieć że w końcu wracają, nie lubię tygodni i treningów gdzie daleko do rywalizacji o trzy punkty. Drugie miejsce jest to te które dopuszczaliśmy przed rozpoczęciem rozgrywek, ale zdobycz punktowa miała być o 6 oczek większa. Co do emocji niecierpliwość chcemy już wyjść na parkiet w Kiełpinie.

Red.

Niemal 4 miesiące minęły od zwycięskiej potyczki z FC Kartuzy rozpoczynającej obecny sezon. Jak w kontekście tamtego meczu ocenisz dzisiejszą formę drużyny.

D.G. W Lubawie zagraliśmy solidny mecz jak przystało na inaugurację ligi, rywal w początkowej fazie meczu nie wiedział czego się spodziewać i głównie dzięki temu szybko ich napoczęliśmy w dalszej części meczu nie było już tak łatwo. Mieliśmy dużo czasu na przygotowanie się do tego meczu, jeśli podejdziemy na 100% skupi do wykonania założeń na ten mecz to wygramy.

 Red:

W przerwie nie odnotowaliśmy spektakularnych ruchów kadrowych. Czy oznacza to, że skład na Kartuzy będzie taki sam jak na zakończenie rundy w Obornikach ?

 D.G. Mecz w Obornikach był najsłabszym naszym meczem w całym 2017 roku, niby po jednym takim meczu zespołu do góry nogami wywracać się nie powinno, ale dał on mi dużo do myślenia i zmiany będą. Życzę sobie by zawodnicy mieli ten mecz gdzieś z tyłu głowy jako swojego rodzaju przypomnienie co może się wydarzyć jeśli nie przygotuję się do meczu… bo tak było w Obornikach.

Red:

FC Kartuzy to rewelacja pierwszej rundy. Dla nas to jednak miłe wspomnienie,. Pewne 3 punkty to efekt debiutanckiej tremy rywali, czy naszej dobrej postawy ?

D.G We wcześniejszym pytaniu nawiązałem po części do tego. Tremę przeciwnik miał na początku meczu my to wykorzystaliśmy, gdy nie mieli nic do stracenia pokazali że potrafią grać w piłkę mają wystarczającą jakość indywidualną zawodników i wystarczyło to by napędzić nam trochę strachu.

Red:

Kto w takim razie jest faworytem niedzielnej potyczki ?

D.G. Obie drużyny mają tyle samo punktów, gramy na wyjeździe gdzie wspierać miejscowych będzie głośny doping. Tak, więc faworytem są gospodarze. Jednak my ten mecz wygramy.

 Red.

Patrząc na ligową tabelę. Czy można jeszcze dogonić „Chojnickie Diabły”?

D.G. Można, po to gramy.

Red.

Ile punktów należy zdobyć żeby wystąpić chociaż w barażu ?

D.G. Nie liczyłem, dopóki są szanse na wygranie ligi gram o zwycięstwo.

 Red: Dziękujemy za rozmowę i oczywiście życzymy realizacji wszystkich założeń na parkiecie.