Do przerwy 2:4

W pierwszym meczu finałowym Pucharu Polski Konstruktorzy przegrali na wyjeździe z Rekordem Bielsko-Biała różnicą dwóch goli. Tę stratę postarają się odrobić w rewanżu, który już 3 maja od godziny 16:00 w Lubawie. Po tym spotkaniu poznamy triumfatora tegorocznych rozgrywek.

Do przerwy drużyny schodziły przy prowadzeniu Rekordu 2:0. Mistrzowie Polski prowadzili za sprawą dwóch goli Mikołaja Zastawnika. Po przerwie bielszczanie wyszli na trzybramkowe prowadzenie, gdy po nieźle rozegranym rzucie rożnym do lubawskiej bramki trafił Sebastian Leszczak.

Gdy wydawało się, że sytuacja jest bardzo zła, sztukę strzelania ważnych goli przypomniał sobie najlepszy strzelec Ekstraklasy Jakub Raszkowski. Po jego goli Constract stworzył kilka dobrych sytuacji na gola kontaktowego. Jednak do bramki trafili rywali po znakomitym wykończeniu kontrataku przez Kamil Kamila Surmiaka. Wynik tego spotkania ustalił Ixemad Cabrera strzelając przepiękną bramkę po uderzeniu z dystansu w samo okienko. Constract mógł jeszcze zniwelować stratę, ale z przedłużonego rzutu karnego Bartłomiej Piórkowski uderzył prosto w Bartłomieja Nawrata. Ostatecznie bielszczanie wygrali 4:2, ale to wynik sugerujący, że możemy mieć w rewanżu ciekawe i zacięte widowisko.

Decydujący mecz Pucharu Polski już we wtorek, 3 maja, o godzinie 16:00 w Lubawie. Bilety na to spotkanie dostępne są pod linkiem: https://www.kupbilet.pl/sport/pilka_halowa/fs0148/opis

UWAGA! Do sprzedaży stacjonarnej (na pół godziny przed meczem) trafią wyłącznie wejściówki, które pozostaną po sprzedaży internetowej! Transmisja rewanżowego meczu w TVP Sport.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *